piątek, 17 listopada 2017

Wędzonka ze smalcem w słoju




SUROWIEC
-wędzonka najlepiej wędzona na zimno minimum 2 dni np: boczek, pachwina, kiełbasa, karkówka
-swojski smalec ze skwarkami

DODATKOWE PRZYPRAWY I MATERIAŁY POMOCNICZE
-czosnek świeży zgnieciony lub krojony
-papryczka chilli jeśli ktoś lubi lub zwykła papryka
-słoiki

WYKONANIE
Na dno słoika wkładamy pociętą w grubą kostkę wędzonkę u mnie to było około 4 cm. Dodajemy czosnek i paprykę pociętą drobno,ilość według upodobań smakowych. Następnie zalewamy wędzonkę jeszcze ciepłym ale nie gorącym smalczykiem ze skwarkami. Słoiki wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 120 stopni czas 80-90 min. Po tym czasie słoiki wyjmujemy i czekamy do momentu za przestygną. Wkładamy do lodówki i co pewien czas potrząsamy aby smalczyk otoczył dokładnie naszą wędzonkę. Zostawiamy w lodówce na min. 30 dni aby całość słoja przeszła zapachem i smakiem .
PS.Powstały wyrób pozwala cofnąć się w czasie :) kiedy to nasi dziadkowie robili takie wspaniałości
Wspaniała sprawa na zagrychę.
SMACZNEGO



czwartek, 16 listopada 2017

Kiełbasa Krakowska parzona wg.JackaW


Surowiec 
-wieprzowina kl.1 3 kg (łopatka)
-wieprzowina kl.2 1 kg (u mnie z łopatki )

Przyprawy i materiały pomocnicze
-peklosól 18-20 g/kg
-cukier 1 g/kg
-pieprz czarny 2 g/kg
-kolendra mielona 1 g/kg
-czosnek świeży dobrej jakości 2 g/kg
-osłonka białkowa kaliber fi 65-75
-sznurek wędzarniczy

Wykonanie
Kupione mięso poddajemy klasyfikacji. Mięso kl.1 kroimy w kostkę 3-4 cm natomiast mięso kl.2 tniemy w dowolne kawałki. Następnie w osobnych pojemnikach peklujemy mięso klasy 1 i 2 dodajemy cukier. Czas peklowania 2-3 doby. Po tym czasie należy mięsko rozdrobnić. A więc mięsko klasy 1 mamy już gotowe, jedyne co trzeba zrobić to zmiękczyć je. Wykonujemy to tłuczkiem do schabowych. Mięso zmiękczamy uderzając kilka razy każdy kawałek ale bez przesady to nie schabowe :) Mięso kl.2 mielimy na sitku fi.8 mm. u mnie maszynka nr.8, mięso klasy 1 i 2 wyrabiamy do kleistości .Kolejna czynność to łączenie kl. 1 i 2 i dodanie 100-150 ml. wody i bardzo dokładne mieszanie w między czasie dodajemy stopniowo wszystkie przyprawy. Napełniamy osłonki ściśle. Teraz osadzanie 10 godzin w chłodnym pomieszczeniu ja robiłem to w lodówce batony powiesiłem. Po osadzaniu batony wyjmujemy z lodówki i wieszamy w pokojowej temp. na 2 godz. Wycieramy papierowym ręcznikiem ponieważ różnica temp.między lodówką a pokojową temp. spowodowało gromadzenie się kropel wody na powierzchni osłonki. Osuszamy w wędzarni przy dużym ruchu powietrza w temperaturze około 40-45 C, przez 30-50 min.
Po osuszeniu wędzimy w temperaturze  55-65 C przez około 3-4 godz. Po wędzeniu parzenie. Wkładamy więc naszą kiełbaskę do wody o temperaturze 75 C i parzymy do momentu osiągnięcia  68-69 C w środku kiełbasy. Po sparzeniu wyjmujemy kiełbasę i topimy ja w zimnej wodzie na około 5-10 min. Kiedy ostygnie wkładamy do lodówki na 8-10 godz.
SMACZNEGO.

poniedziałek, 6 listopada 2017

Cukinia kiszona



SKŁADNIKI
Na jeden słoik 800 ml potrzebujemy:
-cukinia najlepsza młoda nie za duża chodź duża też się nadaje
-2-3 ząbki czosnku
-22 g soli nie jodowanej mniej więcej jedna łyżka
-1/2 łyżeczki gorczycy
-2 liście laurowe
-liść porzeczki,wiśni można liść dębu
-kawałek korzenia chrzanu lub liść chrzanu
-kwiat kopru z kawałkiem łodygi
-woda
Można też dodać susz taką mieszankę które można kupić w sklepach.

WYKONANIE 
1.Słoiki i pokrywki dobrze umyć (wyparzyć).
2.Cukinie umyć obrać i pozbawić gniazd nasiennych ułożyć w słoju.
3.Dodać nasze składniki.
4.Zalewamy zimną wodą zakręcamy.
5.Trząchamy słojem,aż sól się rozpuści.
6.Przechowujemy najlepiej w chłodnym ciemnym miejscu.
SMACZNEGO

niedziela, 5 listopada 2017

Słonina konserwowa z chilli i nutką dymu





SUROWIEC PRZYPRAWY I MATERIAŁY POMOCNICZE 
-słonina cienka
-sól nie jodowana 20-24 g /kg
-chilli nitki (ilość według uznania )
-pieprz czarny 4 g /kg
-zgnieciony czosnek (ilość według uznania)
-ugotowane zmielone skórki wieprzowe do posypania płatów słoniny (wędzone)
-słoiki
-szybkowar

WYKONANIE
Cienką słoninę dopasowujemy do danego słoika. Następnie dodajemy resztę składników i ciasno zwijamy, pakujemy do słoika i odstawiamy do lodówki na 48 godzin. Po tym czasie sterylizujemy 90 min. Gdy słoiczki przestygną chowamy do lodówki na 24 godz.
SMACZNEGO.

piątek, 3 listopada 2017

Proces wykonania wędliny w szynkowarach i praskach (podstawy)















Zanim przystąpimy do wykony naszej wędliny powinniśmy wiedzieć :
1.Kontrola temperatury parzenia – dwa termometry
Przy parzeniu w szynkowarach stosuję dwa termometry. Jeden do kontrolowania temperatury wody w jakiej przebywa szynkowar, drugi szpilkowy wbity w środek wyrobu. Zadaniem termometru szpilkowego jest wskazanie momentu w którym wyrób osiągnie odpowiednią temperaturę. Dzięki tej metodzie wiem w jakiej temperaturze parzę wyrób i mam pewność, że osiągnę właściwą temperaturę wewnątrz wyrobu.

2.Ile wody?
Szynkowar należy umieścić w garnku z zimną lub gorącą wodą obie metody sprawdzałem i jest ok. Ale ja robię w gorącej.  Woda powinna być na poziomie min 2-3 cm minimum wyżej od naszego wkładu mięsa.

3.W jakich temperaturach parzyć wyroby w szynkowarze i prasce?
Parzenie powinno odbywać się wodzie o temperaturze 75– 80 stopni. Zadaniem parzenia jest uzyskanie wewnątrz wyrobu temperatury 63-72 wieprzowina ,najmniej polędwica -schab b/k najwięcej boczek  i 72 stopni drób. Osiągnięcie 72 stopni daje pewność, że wyginą bakterie a mięso będzie takie jak być powinno. Po uzyskaniu tej temperatury należy zakończyć parzenie i schłodzić szynkowar na początek w zimnej wodzie 5-10 min, następnie dalsze chłodzenie przeprowadzamy w lodówce 8-10 godzin. Zachowanie odpowiedniej temperatury parzenia wpływa korzystnie
na jego postać. Wyrób jest soczysty ale nie surowy. Osobiście przerobiłem trochę kg mięsa w szynkowarach i praskach oraz osłonkach barierowych –termo kurczliwych. Ja parzę wieprzowinę do 63-72 stopni max a drób koniecznie 72 stopni. Moim zdaniem każdy powinien spróbować do jakiej temperatury jemu pasuje najlepiej .Jeden lubi soczysty wyrób, ale są i tacy co preferują wyroby mniej soczyste.I tu właśnie będą różnice w temperaturach .Każdy robi dla siebie i każdy lubi inaczej .Istotną sprawą jest też takie coś, że schab b/k będzie inaczej wyglądał np. w 65 stopniach a boczek czy karczek inaczej . Takie jest moje skromne zdanie. Ale też nie wolno przesadzić z temperatura. Po parzeniu dobrze jest zdjąć docisk i taką puchę schować do lodówki w ten sposób umożliwimy wyrobowi wchłonąć większą część soków które powstały podczas parzenia. Więc jeśli ktoś lubi soczyste wyroby nie wylewamy rosołu który powstał podczas parzenia.

4.Parzenie wyrobów w szynkowarach i praskach bez możliwości mierzenia
temperatury wewnątrz wyrobu.
Niektóre konstrukcje szynkowarów i prasek lub przepisy na wędliny np. w osłonkach barierowych termo kurczliwych nie pozwalają na mierzenie temperatury wewnątrz wyrobu. Wtedy należy podgrzać wodę do temperatury 75-80 stopni i licząc od tego momentu parzyć wyrób około 10 minut na 1 cm przekroju wyrobu. Czyli mając wyrób o średnicy 12 cm, parzyć go 120 minut. Dodam ,że ta metoda jest nie dokładna i jej nie polecam najlepiej wykorzystać termometr z sondą .
Należy utrzymać stałą temperaturę wody w garnku na poziomie 75 max 80 stopni i jej nie przekraczać. Temperatura parzenia jest niezwykle istotnym czynnikiem, który wpłynie na jakość przyszłego wyrobu. Przegrzanie lub parzenie w zbyt niskiej temperaturze sprawi, że wyrób będzie zbyt suchy lub surowy.

5.Przygotowanie mięsa to temat bardzo szeroki.
Ja opiszę najprostsze.
Mięso kroimy, mielimy lub peklujemy w całości.
Peklujemy na sucho i na mokro.
Peklowanie zazwyczaj trwa:
-mięso krojone 1-2 dni ,
-mięso w dużych kawałkach z nastrzykiem lub bez 4-7 dni
Mięso bez nastrzyku dobrze jest podczas peklowania masować i obracać codziennie i nakłuwać wykałaczką lub jakaś grubszą igłą aby pelkosól lub sól wszędzie równo się rozłożyła.
Mięso które jest krojone i chcemy zapakować do puszki powinno być wyrobione i mieć konsystencje klejącą. Większe kawałki można uplastycznić troszkę tłuczkiem do schabowych lecz bez przesady.
Następnie gdy mięso przeszło proces peklowania dodajemy przyprawy i mieszamy. Pakujemy do naszej puszki lub zostawiamy jeszcze na kilka godzin 8-12 aby mięso lepiej przeszło przyprawami .Wkładamy do lodówki na 12-24 godziny i parzymy.
WAŻNE- sól, peklosól i przyprawy powinny być odmierzane na wadze najlepiej jubilerskiej koszt takiej wagi na allegro 20-40 zł. Nie robimy tego na łyżki. Ani na jajko lub inne przedpotopowe wynalazki. Do mięsa używamy większej wagi które też nie są drogie.

niedziela, 15 października 2017

Tuszonka wieprzowo-wołowa z nutą dymu




Wersja 2
SUROWIEC
-1 kg wołowiny 2 klasa
-1 kg boczku ze skórą
-100 g skórek wieprzowych wędzonych

PRZYPRAWY I MATERIAŁY POMOCNICZE
-14 g peklo soli /kg
-1 g/kg pieprz kolorowy rozdrobniony w moździerzu
-0,5 g/kg kolendra ziarno rozdrobniona w moździerzu
-1 listek laurowy na słoik
-3 g/kg czosnek dobrej jakości zgnieciony w prasce
-woda 200 ml
-słoiki
-szybkowar

WYKONANIE
Mięso tniemy w kostkę około 3 cm i peklujemy. Czas 24 godz. Teraz przyprawiamy i znowu na 24 godz.do lodówki. Po tym czasie gotujemy skórki w małej ilości wody, gdy będą już miękkie czekamy aż ostygną i mielimy je na sitku fi 2,5-3 mm. Do mięsa dodajemy skórki z wywarem i dokładnie mieszamy. Tak przygotowane mięso upychamy do słoiczków i sterylizujemy w szybkowarze 70 min. Gdy ciśnienie w szybkowarze spadnie wyjmujemy słoiki i czekamy aż wystygną następnie chowamy do lodówki. Taki wyrób można spożywać na zimno i gorąco.
SMACZNEGO.

sobota, 14 października 2017

Nalewka z ciemnych winogron


SKŁADNIKI
-2 kg winogron (waga po oczyszczeniu)
-1 l alkoholu 50-70 %
-400/500 g cukru
-3 goździków
-1/2 laski wanilii

WYKONANIE
Umyte przebrane owoce rozgniatamy aby podczas maceracji wydobyć z owoców jak najwięcej smaku. Zalewamy alkoholem i odstawiamy na 6 tygodni, co kilka dni wstrząsamy słojem. Po tym czasie zlewamy nalew, a owoce zasypujemy cukrem i odstawiamy na 14 dni. Codziennie wstrząsamy słojem. Następnie po tym czasie zlewamy syrop. Nalew wlewamy do owoców aby wypłukać resztę syropu. Na koniec nalew łączymy z syropem i odstawiamy do sklarowania się nalewki. Gdy nalewka będzie już klarowna delikatnie przelewamy do drugiego naczynia uważając aby to co nam osiadło na dnie tam pozostało. Gdy to już zrobimy możemy przelewać do butelek . Nalewkę można kosztować po 6 miesiącach ale lepiej po roku jest bardziej wyrazista w smaku bardziej dojrzała .
SMACZNEGO.

piątek, 13 października 2017

Zaprawka do herbaty z pigwowca


SKŁADNIKI I MATERIAŁY POMOCNICZE
-owoce pigwowca 1 kg
-cukier 700-800 g/kg do obranych owoców
-słoiczki 350 g mogą byś jeszcze mniejsze

WYKONANIE
Owoce myjemy i pozbawiamy gniazd nasiennych i białej błonki która może powodować gorycz w wyrobie. Szatkujemy w cienkie plastry zasypujemy cukrem i dokładnie mieszamy aby cukier wszędzie dotarł .Pozostawiamy tak na 48 godzin w temp pokojowej od czasu do czasu potrząsając słojem. Po tym czasie przekładamy do słoiczków i pasteryzujemy 30 min.
Smacznego.

poniedziałek, 9 października 2017

Boczek pieczony w niskiej temperaturze

SUROWIEC
-boczek

PRZYPRAWY I MATERIAŁY POMOCNICZE
-sól 16-19 g/kg
-pieprz cytrynowy
-kolendra mielona
-papryka wędzona ostra i słodka
-czosnek granulowany
-termometr z sondą (najlepszy z długim kablem)
-naczynie żaroodporne
-olej

WYKONANIE
Boczek myjemy pod bieżącą wodą, osuszamy papierowym ręcznikiem, nacieramy solą i osypujemy przyprawami ilość według uznania. Zawijamy w folie spożywczą lub pakujemy w próżnię na okres 3-4 dni. Przechowujemy w lodówce temp.4-6 stopni. Do naczynia wlewamy odrobinę oleju. W boczek wbijamy sondę w najgrubszym miejscu i wkładamy do naczynia, przykrywamy.

PIECZENIE
W 90-100 stopniach do momentu osiągnięcia temp.w wyrobie 70 stopni
SMACZNEGO.

sobota, 7 października 2017

Słonina z soli natarta czosnkiem i przyprawami

SUROWIEC
-1 kg słoniny dobrej jakości najlepiej grubej

PRZYPRAWY I MATERIAŁY POMOCNICZE
-sól nie jodowana gruba
-czosnek dobrej jakości 1 duża główka.
-ulubione przyprawy
-jakiś pojemnik

WYKONANIE
Kupioną słoninę nacieramy rozgniecionym czosnkiem następnie osypujemy przyprawami. Na dno pojemnika sypiemy około 1-2 cm soli układamy słoninę skóra do dołu jeśli jest ze skórą. Teraz dokładnie zasypujemy sało solą ma być cała przykryta z każdej strony warstwą soli 1-2 cm. Wkładamy do lodówki na 4 tygodnie. Po tym czasie odkopujemy sało i czyścimy dokładnie z mokrej soli i przypraw. Po oczyszczeniu ponownie wkładamy w sól ale oczywiście świeżą. Teraz trzymamy dłużej minimum 2 miesiące max 6 miesięcy, dłużej nie ma potrzeby. Następnie znowu czyścimy słoninę z soli najlepiej jakąś szczoteczką. Pakujemy w próżnię  lub folie spożywczą i chowamy do zamrażalnika 2-4 tyg.
SMACZNEGO.